AKTUALNOŚCI Nadmorskie miasta

Jastarnia. Atrakcje turystyczne i ciekawe miejsca w Jastarni.

 ·  autor: Administrator  ·   723

Położony na Mierzei Helskiej przyciągający każdego roku wielu wczasowiczów, to nadmorski kurort o nazwie Jastarnia. Atrakcje turystyczne, jakie oferuje, są ciekawym rozwiązaniem na spędzenie letnich wakacji. Poznajcie, jakie oferuje Jastarnia atrakcje. Na miejscu każdy znajdzie dla siebie odpowiedni nocleg w centrum miasta lub domki nad morzem.

Jastarnia. Atrakcje turystyczne i ciekawe miejsca w Jastarni.

Ważny punkt na turystycznej mapie Polski — Jastarnia. Atrakcje turystyczne i ciekawe miejsca w Jastarni rokrocznie przyciągają do siebie wielu turystów, pragnących zaznać morskiej bryzy, chcących wypocząć na plaży, lubiących kąpiele w Bałtyku lub kochających sporty wodne. To nadmorskie miasto położone jest na Mierzei Helskiej, w województwie pomorskim, w powiecie puckim.

 

Piękny zachód słońca - Jastarnia. Atrakcje turystyczne

Fot. Piękny zachód słońca - Jastarnia. Atrakcje turystyczne

Noclegi w Jastarni - tanio i komfortowo, apartamenty blisko morza na portalu Trivabook.pl

Przegląd atrakcji w Jastarni

Atrakcji w Jastarni, jakie znajdują się w turystycznej ofercie kurortu, jest bardzo dużo. Ten niegromadzący nawet 3 tysięcy mieszkańców nadmorski kurort może dostarczyć błogie wytchnienie turystom zmęczonym zgiełkiem dużych miast. Jastarnia skupiona na powierzchni 4,31 km2 jest spokojną, niewielką, ale bardzo atrakcyjną miejscowością, w której trudno o nudę. Dzięki ekonomicznie zasilającym miasto i napływającym co roku turystom jest kurortem nowoczesnym, o ciekawej infrastrukturze i malowniczych krajobrazach. Nie jest też na tyle zurbanizowana, by zabrakło na jej obszarze terenów zielonych, porośniętych roślinnością i skupiających ptactwo. Rzecz jasna w centrum i w pobliżu jest odpowiednio duża ilość hoteli, pensjonatów i innych obiektów noclegowych, które zapewniają turystom spokojny przyczółek. Przegląd atrakcji w Jastarni rozpoczniemy od przedstawienia jej historii.

 

Bogata historia Jastarni

Atrakcje w Jastarni zaczynamy od opowieści - legendy tego miejsca. W dawnych legendach, gdy jeszcze Jastarnia była wyspą w okolicy twierdzono, że zamieszkiwał ją bożek Jastrzebóg, który opiekował się rybakami. Natomiast pierwsze historyczne ślady podmiotowości dzisiejszego terenu Jastarni pochodzą z 1378 r., gdy Zakon Krzyżacki otrzymał przywilej dotyczący terenu Helu i okolic. Z tym że wówczas miejscowość nazywana była jako Osternas. W późniejszym okresie nazwa przekształciła się w Hasternia, by od 1678 r. roku przybrać już swoją aktualną formę – Jastarnia. Ta ówczesna wieś została podzielona na dwie części przez Zygmunta Starego w 1526 r., podczas przekazania Półwyspu Helskiego na rzecz Gdańska. Część zachodnia – Jastarnia Pucka – była katolicka, a wschodnia – Jastarnia Gdańska – była zamieszkiwana przez ludność protestancką.

Jastarnia z lotu ptaka

Fot. Jastarnia z lotu ptaka - atrakcje turystyczne

W okresie międzywojennym zamieszkujący część gdańską Niemcy całkowicie ulegli kaszubizacji, wskutek czego doszło do połączenia obu Jastarni. To właśnie w Dwudziestoleciu Międzywojennym, w wyniku pojawienia się ludności napływowej, nastąpił gwałtowny rozwój wsi. Do Jastarni zaczęli też przybywać letnicy i wczasowicze, którzy znacznie napędzili biznes turystyczny. Miejscowość stała się bardzo modnym kurortem turystycznym, wybieranym zarówno przez średnio - jak i wysoko -zamożnych Polaków. W 1922 roku ukończono budowę linii kolejowej na trasie z Pucka do Helu. Miejscowa ludność w większość trudniła się rybołówstwem, toteż osiem lat później powstał tu port rybacki, który sprawił, że miejscowość stała się jeszcze ważniejszym ośrodkiem połowu ryb w Polsce (będąc tu w sezonie koniecznie zobacz ten kurort). Podczas II Wojny Światowej tereny Jastarni były istotnym ośrodkiem oporu Wojska Polskiego przed atakiem ze strony hitlerowskich Niemiec. Do dziś na obrzeżach miejscowości znajdują się pozostałości po obronnych fortyfikacjach. W 1973 r. Jastarnia uzyskała prawa miejskie, co nadało jej też władzę administracyjną nad okolicznymi Juratą i Kuźnicą. Atrakcje w Jastarni takie jak port chętnie są odwiedzane w sezonie nie tylko w celach turystycznych. W tej okolicy można kupić smaczne i świeże ryby nad morzem. Opinie jakie zbiera ta atrakcja możesz zobaczyć na naszym portalu lub na mapach Google.

 

Jakie miejsca warto zobaczyć w Jastarni?

Spis treści:

  • Kąpieliska morskie Jastarnia - atrakcje wodne
  • Kolejne atrakcje to windsurfing i kitesurfing nad Zatoką Pucką
  • Molo na Zatoce Puckiej to kolejna z atrakcji w Jastarni
  • Atrakcje w Jastarni - Muzeum Rybackie Pod Strzechą
  • Latarnie morskie - ważne atrakcje w Jastarni
  • Zabytkowa Chata Rybacka - interesująca atrakcja w Jastarni.
  • Kościół pod wezwaniem Nawiedzenia NMP
  • Niepozorny budynek przy ulicy Ogrodowej
  • Aleja Sobótkowa
  • Tablica upamiętniająca Jerzego Bandrowskiego
  • Cmentarzowa Góra w Jastarni
  • Figura Archanioła Michała w Jastarni
  • Fominowie
  • Kino Żeglarz w Jastarni
  • Wejście na plaże nr 49
  • Port morski
  • Rejs Pomeranką
  • Restauracja „Śledź i pasta”
  • Smażalnia ryb „CEZA”
  • Restauracja „Łóżko”
  • Restauracja „Kapitalna”
  • Restauracja „Gryfon”
  • Restauracja u „Bąbli”
  • Restauracja „Weranda-Ogrodnica”
  • Restauracja „Siódmy kontynent”
  • „Rettungs budy”
  • Park linowy „ALFA” w Jastarni
  • Plaża dla psów
  • Marsz śledzia
  • Loty na półwyspem
  • Spacery historyczne
  • Granica w lesie
  • Bunkry w Jastarni
  • Ciężki schron bojowy „Sęp”
  • Ścieżka przyrodnicza Torfowe Kłyle w Jastarni
  • Kasztanowiec biały w Jastarni

 

Kąpieliska morskie Jastarnia - atrakcje wodne

W mieście funkcjonują kąpieliska morskie, które obowiązkowo należy zaliczyć jako atrakcje Jastarni. Łącznie jest aż sześć kąpielisk. Wspólnie kąpieliska morskie to atrakcje w Jastarni, które obejmują 700 metrów linii brzegowej. Mają one swoje własne nazwy oraz numerowane osobne wejścia. Na każdym znajdują się ratownicy WOPR i każde jest poddane pieczołowitej opiece ze strony samorządu Jastarni. W sezonie nieopodal plaży możemy znaleźć ciekawe miejsca noclegowe oraz oferty tanich domków nad morzem, wypożyczalnie sprzętu do sportów wodnych oraz bogatą ofertę gastronomiczną. Dwa z nich nie znajdują się dokładnie na terenie kurortu, lecz są przez jego władze administrowane, zarządzane i stanowią ich integralną atrakcję turystyczną.

Fot. Plaża — miejscowość Jastarnia — atrakcja dla turystów

Fot. Plażowanie — miejscowość Jastarnia — atrakcje turystyczne

  • Kąpielisko „Kuźnica - Kościół” – adres: Kuźnica, ul. Helska, wejście nr 32-33, długość linii brzegowej: 100 m
  • Kąpielisko „Jastarnia - Ogrodowa” – adres: ul. Ogrodowa, wejście nr 44, długość linii brzegowej: 100 m
  • Kąpielisko „Nadmorska - Plażowa” – adres: ul. Bałtycka i Plażowa, wejście nr 46-47, długość linii brzegowej: 100 m
  • Kąpielisko „Zdrojowa” – adres: przy Latarni Morskiej, wejście nr 49, długość linii brzegowej: 200 m
  • Kąpielisko „Leśna” – adres: ul. Leśna, wejście nr 52, długość linii brzegowej: 100 m
  • Kąpielisko „Jurata - Międzymorze” – adres: ul. Międzymorze na wysokości DW - Bryza, wejście nr 60, długość linii brzegowej: 100 m

 

Kolejne atrakcje to windsurfing i kitesurfing nad Zatoką Pucką

Jest to zatoka oddzielona od otwartych wód Morza Bałtyckiego przez otaczający ją Półwysep Helski. Jej granicę wyznacza umownie przyjęta linia rozdzielająca Hel z Gdynią. Zatoka Pucka stanowi część Zatoki Gdańskiej i składa się na jej zachodni fragment. Poziom wody nie jest dość wysoki i wynosi średnio około 3 metry. Natomiast maksymalne głębie, jakie się na niej znajdują to tzw. Kuźnicka i Chałupska Jama o głębokości aż 55 metrów. Zatoka Pucka podzielona jest na część zewnętrzną i wewnętrzną. Ta druga rozpościera się do Rybitwiej Mielizny i Cypla Rewskiego i posiada jedynie dwa dojścia żeglowne – Kuźnickie oraz Głębinka.

Zatoka Pucka z lotu ptak

Fot. Zatoka Pucka z lotu ptaka

Warunki morskie, jakie panują od strony zatoki – brak silnych wiatrów, stosunkowo płytkie wody – w sezonie stanowią doskonałe warunki do żeglugi i uprawiania sportów wodnych takich jak windsurfing i kitesurfing. W sezonie letnim niemalże co tydzień odbywają się tam regaty, czyli zawody żeglarskie. Wówczas miejsca na noclegi trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem. Można spotkać tam także wiele szkółek windsurfingowych i kitesurfingowych, które oferują naukę pływania lub umożliwiają wypożyczenie sprzętu. Jest to prawdziwie zagłębie sportów wodnych, ponieważ rozpościerająca się od Mierzei Helskiej aż w głąb zatoki płycizna sprawia, że Zatoka Pucka jest jednym z najatrakcyjniejszych miejsc do uprawiania właśnie tych jakże wymagających aktywności. Można się ich uczyć w specjalnych szkołach i akademiach , a dwie z nich znajdziemy właśnie w Jastarni. Fanatycy żeglugi będą mogli nauczyć się żeglować w jednej ze szkół żeglarskich. Połączenie ich doskonale wyszkolonej kadry z ofertą profesjonalnego sprzętu, jaki zapewniają, dają niezapomniane chwile wodnej rozrywki na świeżym powietrzu. Odwiedzając te ciekawe atrakcje, nie zapomnijcie o pobliskiej Juracie, Chałupy też warto odwiedzić, ale o tym napiszemy w innym artykule. Idźmy dalej, zobacz, jakie mamy dla Ciebie kolejne atrakcje w Jastarni.

Windsurfing i kitesurfing nad Zatoką Pucką

Fot. Kitesurfing nad Zatoką Pucką

 

Molo na Zatoce Puckiej to kolejna z atrakcji w Jastarni

Chcąc zażyć nieco spokoju i pooddychać morskim powietrzem, bezapelacyjnie powinno się wybrać na wykonane w całości z drewna molo, które znajduje się na Zatoce Puckiej. Położone jest ono na południowym wybrzeżu Mierzei Helskiej. Stanowi jedną z głównych atrakcji kurortu i jest najczęściej odwiedzanym miejscem przez turystów. Istnieje od czternastu lat i ma 120 metrów długości. Spacerując po molo, można dostrzec pozostałości punktów obserwacyjnych poligonu torpedowego, który wybudowali Niemcy, podczas II Wojny Światowej. Ponadto widać z niego także pucki port, Półwysep Helski, a także pucką plażę. Molo jest przedłużeniem ulicy Stelmaszczyka, czyli głównej arterii spacerowej kurortu. Przy tej samej ulicy znajdziemy ciekawą ofertę pokoi gościnnych do wynajęcia. Planując dłuższy spacer, warto po prostu udać się wzdłuż plaży. Od strony zatoki, gdzie jest się molo, znaleźć można deptak, gdzie skupione są takie atrakcje dla najmłodszych jak: lodziarnie i miejsca z placami zabaw dla dzieci.

Jastarnia atrakcje - Molo

Fot. Molo jedną z atrakcji Jastarni

 

Atrakcje w Jastarni - Muzeum Rybackie Pod Strzechą

Jest to prywatne Muzeum Rybackie Pod Strzechą, należące do krewnych dawnego właściciela Juliusza Strucka, które dawniej służyło wyłącznie za warsztat szkutniczy i w którym od kilku pokoleń pracowała jego rodzina. Budowano tam łodzie i szyto żagle dla rybaków. Do dziś poza swoją rolą oświatową pełni to także funkcję warsztatowe i naprawcze. Na parterze działa zakład szkutniczy wytwarzający łodzie oraz części do małych statków. Prezentowane są m.in. sieci oraz dawne przyrządy do połowu ryb. Udostępnione są zbierane przez lata przez Juliusza Strucka liczne stare elementy ekwipunku rybackiego. Gromadzi też ono dawne silniki zasilające XIX-wieczne łodzie rybackie. Zwiedzając je, można wysłuchać niesamowitych opowieści rybackich i legend kaszubskich. Robiącymi największe wrażenie przedmiotami są: balka służąca do polowania na foki, piła taśmowa z 1893 r., uspokajacz fal, narzędzie służące do chwytania wron i mew oraz siekiery do cięcia lodu. Można zobaczyć też ciekawe przyrządy gospodarstwa domowego, które były wykorzystywane w każdym rybackim domu minionej epoki takie jak: ława do strugania drewnianych butów oraz kosze transportowe. Odwiedzenie Muzeum Pod Strzechą jest dla zwiedzających jak podróż w czasie, ponieważ właściciele odtworzyli tam również izbę rybacką z początków XIX wieku. Dzięki usilnym staraniom właścicieli w środku czeka na nas niepowtarzalny klimat dawnych czasów.

Latarnie morskie - ważne atrakcje w Jastarni

 

Pierwsza latarnia morska

Pierwsza latarnia morska, jaka powstała na tych terenach, została wzniesiona w 1872 roku. Wieża latarni Heisternest mierzyła 20,5 metrów. Była pomalowana na biały kolor. Obok niej znajdował się niewielki budynek, w którym była obsługiwana. Latarnia wyposażona była w system przesłon, dzięki czemu pokazywała białe światło z czerwonymi błyskami. W 1920 roku przejęta została przez II Rzeczpospolitą i nazwano ją Jastarnia-Bór. We wrześniu 1939 roku została wysadzona przez polskie wojska.

Druga jastarnicka latarnia morska

Druga jastarnicka latarnia morska powstała w 1938 roku. Liczyła ona 25 metrów wysokości i zbudowana była z ażurowych i stalowych elementów. Z racji tego, że latarnia stanowiła doskonały punkt obserwacyjny, również została wysadzona w powietrze przez kapitulujące Wojsko Polskie podczas II Wojny Światowej.

Latarnia morska w Jastarni

Fot. Latarnia morska w Jastarni

Zamiast niej dziś w Jastarni jest nowa latarnia morska, postała w 1950 roku. Mierzy ona około 17 metrów wysokości, co klasyfikuje ją jako najniższy tego typu obiekt, znajdujący się na polskim wybrzeżu. Jej podstawą jest betonowa konstrukcja ocalała z działań wojennych. Trzon latarni stanowi metalowy walec pomalowany w biało-czerwone pasy. Ciekawostką jest fakt, iż jest ona jedną z dwóch latarni w Polsce, które są wykonane wyłącznie z metalu. Ponadto została zbudowana z elementów starego nautofonu Stilo, czyli z urządzenia dającego sygnały dźwiękowe statkom. Latarnią morską w Jastarni zarządza i administruje Urząd Morski z Gdyni. Aktualnie nie jest ona przeznaczona do zwiedzania. Niemniej jednak oglądanie jej z zewnątrz może stanowić dużą frajdę i uciechę dla oczu ze względu, chociażby na baśniowe skojarzenia, jakie mogą przychodzić, gdy patrzy się na obiekt o tak wyjątkowej funkcji morskiej. Zobacz jedną i drugą latarnię morską w Jastarni to jedne z atrakcji, których nie można pominąć.

 

Zabytkowa Chata Rybacka - interesująca atrakcja w Jastarni.

Stara Chata Rybacka to kolejny zabytek znajdujący się w Jastarni. Budynek z 1881 roku jest oryginalnie zachowanym świadectwem kultury dawnych mieszkańców, zajmujących się przede wszystkim rybołówstwem. Chata została wniesiona dzięki solidarnej pracy mieszkańców Jastarni, którzy pokryli jej drewniany szkielet gliną. Zaangażowanie mieszkańców wioski było tak duże, że budowę ukończono już po paru dniach. Należy ona do Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego i dzięki jego usilnym staraniom w 1992 roku oficjalnie otworzono ją dla zwiedzających, co poprzedziły liczne prace konserwatorskie, renowacyjne i rekonstrukcyjne. Zobacz, że w tym drewnianym dwuizbowym budynku znajdują się stare narzędzia rybackie i dawne elementy wyposażenia domowego, pochodzące nawet z XV wieku. Samo wnętrze izb również oddaje XIX-wieczny wystrój tutejszych rybackich zagród. Chata składa się z dwóch odrestaurowanych części – gospodarczej i mieszkalnej. Dzięki temu można wyobrazić sobie, jak żyli dawni rybacy i jakie akcesoria były im niezbędne do pracy. Co ważne – chata została wykonana z części rozbitych okrętów i z drewnianych elementów wyrzuconych na brzeg Bałtyku. Takie pozyskiwanie surowców było częstym zabiegiem w ówczesnym budownictwie na tych terenach. Od 1991 roku do 2016 roku funkcję oprowadzającego po Chacie Rybackiej pełnił znany kaszubski gawędziarz i poeta – Marian Selin. Ostatnimi mieszkańcami Chaty była rodzina Państwa Kohnke – Marianna i Józef wraz z trójką dzieci (Bertą, Leonem i Pawłem). Przez zainteresowanie głowy rodziny – Józefa do gry na takim instrumencie, jakim jest tuba, Chatę nazywano z kaszubska Tubówë chëczë. Najbardziej interesujące eksponaty znajdujące się w chacie to: zabytkowy kredens, porcelanowe i gliniane naczynia z kaszubskimi wzorami, drewniane zabawki oraz narzędzia rybackie.

Stara chata

Fot. Stara chata

 

Kościół pod wezwaniem Nawiedzenia NMP

Rzymskokatolicki Kościół parafialny pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny to ceglana budowla, której budowa rozpoczęła się 1 sierpnia 1932 roku. Należy on do dekanatu morskiego w archidiecezji gdańskiej. Powstał w miejscu dawnego drewnianego kościoła z 1836 roku. Inicjatorem jego powstania był ks. Paweł Stefański, który był proboszczem w Jastarni w latach 1917 – 1947. Wywodzi się ze stylu neobarokowego, a jego fasadę tworzy wysoka biała wieża, w której mieści się dzwonnica. Jego wnętrze utrzymane jest w typowej dla kaszubskiej kultury kolorystyce biało-błękitno-seledynowej. W środku kościoła znajdują się też elementy odwołujące się do rybackiej tożsamości Jastarni jak choćby ambona w kształcie łodzi, płynącej po morzu i inne elementy kultury marynistycznej. Znany grafik i malarz – Adam Bunsch (Polak) wykonał dla kościoła witraże, ukazujące stacje Drogi Krzyżowej i sceny z życia Matki Boskiej. Na jego wnętrze składają się także trzy ołtarze i ambona, które zostały wykonane przez pelpińskiego artystę Mikołaja Cichosza. Wyróżniająca się w całej budowli wieża została ostatecznie ukończona w 1956 roku poprzez m.in. pokrycie jej wierzchołka miedzianą blachą. Podłogę stanowi efektowna marmurowa mozaikowa posadzka. Cenne dzieła sztuki znajdujące się w Kościele to: obraz Trójcy Świętej namalowany najprawdopodobniej przez gdańskiego malarza Hermana Hana w XVII stuleciu, a także obraz Matki Boskiej Świętolipskiej z przełomu XVI i XVII wieku.

Jastarnia, Parafia rzymskokatolicka pw. Nawiedzenia NMP

Fot. Jastarnia, Parafia rzymskokatolicka pw. Nawiedzenia NMP

 

Niepozorny budynek przy ulicy Ogrodowej

Przy ulicy Ogrodowej w Jastarni mieści się początkowo nieprzykuwający uwagi niewielki budynek. Przez wiele lat służył za zaplecze gospodarcze, stojącego nieopodal budynku komunalnego. Okazuje się, że powstał on z rąk Niemców. Miał służyć do celów gospodarczych, lecz los chciał, aby we wrześniu 1939 roku przez jeden jedyny dzień posłużył on jako więzienie. Otóż osadzono w nim kilku niepełnoletnich jeszcze chłopców, którzy samotnie włóczyli się po wydmach w pobliżu Juraty. Polscy żołnierze posądzili ich bowiem o szpiegostwo na rzecz hitlerowskich Niemiec. Obawiali się, że mogą oni dla niepoznaki wałęsać się po plaży, by tak naprawdę chcieć zdradzić hitlerowcom pozycje polskich żołnierzy rozlokowanych w okolicach Jastarni. Aresztowani chłopcy mieli być przetrzymani w budynku przy ulicy Ogrodowej aż do wyjaśnienia sprawy. Jednakże młodzi więźniowie, wykorzystując kruchość glinianych ściany budowli, przekopali się na zewnątrz i zbiegli. Finalnie zbiegów nie starano się już nawet szukać, stwierdzając, że oskarżenia względem nich mogły być zbyt pochopne.

 

Aleja Sobótkowa

Jak wiadomo, święto sobótki to słowiański obrządek, praktykowany w noc Kupały tj. podczas letniego przesilenia. Wtedy to, noc jest najkrótsza, a dzień najdłuższy. Sobótka przypada z 21 na 22 czerwca. Podczas tego święta w wielu krajach na świecie praktykowane są przeróżne zabawy i rytuały. Jak choćby w Jastarni, gdzie we wschodniej jej części znajduje się gęsty bór, z którym związana jest tradycja sobótki. Otóż na poboczu znajdującej się w lesie ścieżki można spotkać ścięte drzewa, służące za pale, na których mocowano beczkę. Na pozostałych po wycince pniach przymocowano blaszane tabliczki ze wypisanym na nich rokiem – np. 1994. Jednak zapisany na pniu rok nie oznacza roku, w którym dokonano wycinki, lecz jest to rok urodzin rocznika, który organizował Sobótkę. Zatem dodając do przykładowego roku 1994 liczbę 18, otrzymamy rok Sobótki, w ramach której ścięto dane drzewo. Aktualnie w wyniku troski o przyrodę, a konkretnie leśny krajobraz, zrezygnowano z wycinania drzew z tego pięknego gęstego lasu. Dokonuje się to już w innym miejscu. Dzięki temu aleja Sobótkowa nie zmieniła się w las… blaszek powbijanych do pni.

 

Tablica upamiętniająca Jerzego Bandrowskiego

Każdy region, miasto lub miejscowość ma wybitne i zasłużone dla swojego terenu postaci historyczne. Bardzo często od zawsze są one chlubą miasta, poświęcone są jej pomniki, tablice, muzea, murale lub obrazy. Niekiedy natomiast los tych godnych naśladowania bohaterów jest odkrywany dopiero po jakimś czasie przez działalność historyków, archiwistów i aktywistów, którzy propagują pewne postaci, wydobywając je niejako z zapomnienia. Tak się składa, że 6 listopada 2011 roku w Jastarni na ścianie domu znajdującym się przy ulicy Bałtyckiej 28, odsłonięta została tablica upamiętniające niejakiego Jerzego Bandrowskiego. Otóż był to polski pisarz i dziennikarz urodzony w 1883 roku w Rzeszowie, który w okresie międzywojennym mieszkał w owym domu. Jest to postać zasłużona dla Jastarni, ponieważ napisał on kilka książek poświęconych tematyce tego urokliwego nadmorskiego miasteczka. Są nimi choćby: „Na polskiej fali”, „Sosenka z wydm” oraz „Zolojka”. Jego debiut jako twórcy, krótkich nowelek, odbył się na łamach „Kuriera Porannego”. Co ciekawe, w okresie 1915-1919 znajdował się w Rosji, gdzie pełnił funkcję wiceprezesa Polskiego Komitetu Wojennego, którego jednym z celów była organizacja Dywizji Syberyjskiej. To m.in. ona stawała czoła armii bolszewickiej podczas bitwy Warszawskiej z 1920 roku. Bandrowski zmarł w 1940 roku w Krakowie. W swych książkach, dotyczących Jastarni, starał się przybliżać ówczesnemu społeczeństwu Polskiemu treści dotyczące nadmorskiego kurortu. Polacy po okresie zaborów i po odzyskaniu niepodległości, były spragnieni informacji dotyczących naszego Bałtyku. Prężnie rozwijało się wówczas wiele nadmorskich miast i miasteczek i właśnie jednym z nich była rozbudowująca się infrastrukturalnie Jastarnia. Akcja książek Jerzego Bandrowskiego rozgrywała się właśnie tam i służyła jako doskonały przewodnik po tym rybackim mieście.

 

Cmentarzowa Góra w Jastarni

Jest to kilkumetrowe pagórkowe wzgórze, które przez stulecia stanowiło miejsce pochówku dla mieszkańców dawnego Boru, czyli dzisiejszej wschodniej części Jastarni. Na wierzchołku góry stoi wysoki krzyż. Dawniej była ona cmentarzyskiem, gromadzącym bardzo wiele grobów okolicznej ludności. Pochowani na niej zostali także ci, którzy nieżywi zostali wyrzuceni przez Bałtyk na brzeg. Aktualnie Góra nie pełni już tak znaczącej roli w kwestii pochówków, ponieważ w dwudziestoleciu między wojennym, przed wybudowaniem portu rybackiego i przed pogłębieniem toru wodnego dla łodzi, woda z położonej nieopodal zatoki, w wyniku sztormów, niefortunnie podmywała tereny Cmentarzowej Góry, wskutek czego miejscowi grabarze znajdywali poniesione przez wodę kości, które potem musieli ponownie zakopywać. Kolejną przyczyną zmniejszenia się objętości grobowiska była rozbudowa okolicznej ulicy Mickiewicza, przy której znajduje się Góra. Niestety podczas prac zniszczono jej fragmenty. Ostatni pogrzeb odbył się tam w latach siedemdziesiątych XIX wieku i istnieje w związku z nim pewna legenda. Opowiada ona o pewnym jegomościu, który zamieszkiwał terenu dawnego Boru i który przez całe swoje życie deklarował chęć pochowania się na Cmentarzowej Górze. Gdy wreszcie ów człowiek dokonał żywota, zwyczajowym miejscem pochówku dla ludzi z Boru stał się już cmentarz w Jastarni, a nie służąca dawniej do tych celów Góra. Chciano go zatem pochować w nowym przeznaczonym do tego miejscu. Jednakże trumna, w której się znajdował, okazała się nie tyle ciężka dla ludzi, ile dla próbujących ją ciągnąć wołów. Podjęto wówczas decyzję o pochowaniu go na Cmentarzowej Górze. Wtedy okazało się, że wszelkie trudności związane z transportem ciężkiej trumny ustały i pochówek odbył się właśnie tam, gdzie chciał ów człowiek. Nikt wtedy nie wiedział, że będzie to ostatnia taka uroczystość na Górze.

 

Figura Archanioła Michała w Jastarni

Tuż nieopodal Kościoła pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny znajduje się figura przedstawiająca Archanioła Michała. Stoi on na kilkumetrowym cokole, trzymając miecz oraz tarczę. Co ciekawe mieści się ona na jednej z posesji, a co jeszcze ciekawsze przed jej wybudowaniem, które miało miejsce w XIX wieku, znajdowała się tam studnia. Otóż dla nadmorskich miast i miasteczek, wokół których nie ma rzek ani jezior, z których można pozyskiwać wodę pitną, każda studnia jest niezwykle ważna. Z tej studni chętnie korzystali nie tylko właściciele posesji, na której się znajdowała, lecz również inni mieszkańcy Jastarni. Wiąże się z nią natomiast pewna tragiczna historia. Mianowicie pewnego razu wpadł i utopił się w niej syn gospodarza. Pełen goryczy i cierpienia ojciec podjął decyzję o zburzeniu jej i wybudowaniu w jej miejscu kapliczki Archanioła Michała. Upamiętnił on akurat tę postać, ponieważ jego syn miał na imię właśnie Michał. Remontowana z roku na rok kapliczka z czasem przybrała formę figury i do dziś można ją oglądać w nadmorskiej Jastarni.

 

Fominowie

Rewolucja październikowa w Rosji w 1917 roku oznaczała zupełne przeformułowanie panujących tam dotychczas zasad narzucanych przez władze caratu. Była wielką społeczną rewoltą, która – jak każda taka w historii – jasno określiła swych wrogów, których pragnęła zwalczać i eliminować. W wyniku eskalacji terroru skierowanego na obywateli rosyjskich, którzy według rewolucjonistów nie pasowali do nowego porządku, wielu z nich opuszczało swój kraj w poszukiwaniu innych miejsc do życia. Tak też fala emigrantów z Rosji zalewała Europę i nie ominęła rzecz jasna Polski, a nawet jej schyłkowych terenów, takich jak Jastarnia. Dotarła tu bowiem pewna para z samego Petersburga. Byli to Michał i Anna Fominowie. On był carskim pułkownikiem, a ona zaś była artystką, występującą w rewiach. Z racji swojego silnego powiązania z dawnym systemem nie mieli czego szukać w bolszewickiej Rosji. Wraz ze swoją służącą osiedlili się w domu przy dzisiejszej ulicy ks. Stefańskiego. Mieszkanie to niestety nie przetrwało do dziś. Żyli oni w Jastarni i nie podjęli tu żadnej pracy, ponieważ zgromadzony w Rosji majątek pozwalał im na swobodne bytowanie. Po pewny czasie ich służąca zaszła w ciążę i urodziła syna, którego państwo Fominowie adoptowali, nadając mu imię Jerzy. Pragnęli oni w ciszy i spokoju żyć w nadmorskiej Jastarni do końca swych dni. Po II Wojnie Światowej zdarzył się incydent, który miał przerwać ich sielankowy nastrój. Pojawili się bowiem donosiciele, którzy zawiadomili władze o emigrantach z dawnej carskiej Rosji. Jednakże te nie były zainteresowane takimi rewelacjami i oznajmiły, że tak dawne dzieje ich nie zajmują. Anna Fomin zmarła 9 maja 1954 roku, Michał rok po niej 16 maja 1955, a ich adoptowany syn Jerzy 13 listopada 1994 roku. Dwaj ostatni zostali pochowani na cmentarzu w Jastarni.

 

Kino Żeglarz w Jastarni

Jest to szczególnie i kultowe miejsce, które sprawia, że przybyli do Jastarni turyści jeszcze z walizkami w ręku wchodzą do niego, aby sprawdzić repertuar i dostosować do niego swój plan pobytu. Kino Żeglarz jest ostatnim funkcjonującym kinem na całym Półwyspie Helskim. Ma niezwykle bogatą historię i wiąże się ona przede wszystkim z Bogdanem Blindowem, który w 1966 roku objął funkcję kierownika Powiatowego Zespołu Kin w Wejcherowie. W jego skład wchodziły: „Aurora” w Rumi, „Lotos” w Linii, „Świt”, „Zacisze” w Redzie oraz objazdowe kino „Szczygieł”. W 1975 roku decyzją rządu zlikwidowano powiaty. Rozwiązać musiał się również Powiatowy Zespół Kin. Tak też się stało, lecz pozostało kino „Świt”. Opiekujący się nim Bogdan Blindow starał się, by jego oferta kulturalna stała na jak najwyższym poziomie. Organizował w nim seanse filmów zagranicznych – jak wiadomo w tamtym czasie było o to trudno – utworzył działający przy kinie Dyskusyjny Klub Filmowy, udzielał przestrzeni kina dla licznych imprez i wydarzeń kulturalnych, starał się krzewić kulturę kaszubską, a przykładem tego była, chociażby organizacja prapremiery filmu fabularnego Ryszarda Bera pt. „Kaszebe”. Kino „Świt” było w tamtych latach niezwykle ważnym punktem na kulturalnej mapie naszego kraju. Bywali tam znani polscy artyści i oficjele. Natomiast historia kina „Żeglarz”, z którym dziś najbardziej kojarzony jest Bogdan Blindow i jego rodzina, sięga czasów II Wojny Światowej, a nawet dalszych. Z tym, że w okresie międzywojennym późniejszy budynek kina służył za pensjonat o urokliwej nazwie „Janina”. Dopiero pod okupacją niemiecką wykorzystano tę przestrzeń dla celów filmowych. Tak też hitlerowcy puszczali w nim swoje propagandowe filmy, przedstawiające kroniki z frontów wojennych, na których kreowany był kult armii i jej nieomylnego wodza. Po 1945 roku kino nazywane wtedy „Hel” trafiło pod panowanie aparatu państwowego PRL. W latach 50. zmieniono jego nazwę na „Żeglarz”, a w 1991 roku kino wydzierżawił nie kto inny jak Bogdan Blindow. Sprawił on tym samym prezent dla swojej żony Urszuli, ponieważ to jej powierzył dalszą opiekę nad kinem. Jego kierowniczką została córka Bogdana – Dagmara Blidow. Do dziś wspólnie prowadzi je ze swoją mamą – Urszulą - oraz z córką Patrycją. Natomiast kino „Świt”, które również od 1991 roku było prowadzone przez rodzinę, zawiesiło swoją działalność w 2001 roku. Niezwykle zasłużony w kwestii krzewienia kultury na Półwyspie Helskim Bogdan Blindow zmarł w 1997 roku. Niejednokrotnie kino „Żeglarz” przeżywało kryzysy ekonomiczne. Pojawienie się wielkich kin komercyjnych było dla nich nie lada ciosem. Bywało coraz mniej chętnych na seanse i tym samym rodzinie Blindow przypadało mniej wpływów za bilety. Natomiast jego właścicielki nigdy się nie poddały i prężnie sterują „Żeglarzem", nadając mu status kultowego już na Półwyspie miejsca. Pragną one stworzyć coś będącego alternatywą dla wielkich multipleksów, których nie brakuje w okolicy. Wierzą, że kultywowanie dawnego lokalnego i niepowtarzalnego sznytu kin, ma sens. „Żeglarz”, znajdujący się przy ulicy Portowej 10 na swych tyłach wynajmuje także pokoje dla wczasowiczów. W lipcu 2019 roku odbyło sie oficjalne zawieszenie neonu z nazwą kina, który udało się przywrócić po latach, dzięki niezwykle udanej społecznej zbiórce pieniędzy.

 

Wejście na plaże nr 49

Przy wejściu o numerze 49 w Jastarni znajduje się miejsce, w którym odnajdą się spragnieni imprez, tańca i odrobiny szaleństwa. Stoi tam bowiem restauracja plażowa oferująca w swym menu m.in. kuchnię śródziemnomorską i polską. Jest to beach bar, w którym można napić się również kawy, herbaty oraz dobrego alkoholu, a to wszystko z widokiem na morze i plażę. Restauracja oferuje również wypożyczenie leżaków oraz skorzystanie z boiska do plażowej piłki siatkowej. Istnieje tam także szkółka nauki windsurfingu oraz jazdy na deskorolce. W wyznaczone dni tygodnia natomiast odbywają się tam nocne imprezy, które prowadzą zapraszani przez lokal uznani didżeje.

 

Port morski

Został zaprojektowany przez Józefa Poznańskiego. Budowany był w latach 1926-1931. W swoim czasie zdecydowanie się wyróżniał. Przede wszystkim rozmachem samej inwestycji, ponieważ cały teren obiektu zajmował aż 8 hektarów. Ponadto jego nabrzeża w całości tworzyły drewniane pale. Wraz z rozbudową portu w Jastarni i rozwojem miasta jako ośrodka rybackiego, przybyło tu wielu chętnych do pracy i nauki marynarzy. Na samym początku II Wojny Światowej port znacznie ucierpiał. Zaatakowany został wówczas stacjonujący w porcie dywizjon trałowców. Po wojnie port był odbudowywany i prace zakończyły się 1949 roku. Obecnie pełni on swoje funkcje portowe – wciąż cumują do niego liczne statki i łodzie – a także muzealne. W bosmanacie można podziwiać bogatą kolekcję sprzętu rybackiego .

Port jachtowy w Jastarni

Fot. Port jachtowy w Jastarni

 

Rejs Pomeranką

Znajdująca się w Jastarni Zatoka Pucka oferuje wiele możliwości spędzania wolnego czasu. Jedną z nich jest rejs łajbą zwaną Pomeranka. Jest to typ dużej łodzi rybackiej wyposażonej w żagle. Jest ona płaskodenna i zyskała swoją popularność w latach 80. XIX wieku właśnie w okolicach Półwyspu Helskiego.

Restauracja „Śledź i pasta”

Jest to jedna z najbardziej znanych i najbardziej cenionych restauracji w Jastarni. Od prawie 20 lat prowadzona jest przez pewną rodzinę z Gdyni. Można ją znaleźć przy ulicy Polnej 1. Serwowana jest tam kuchnia polska, oparta na daniach rybnych, która została doceniona w wielu plebiscytach i konkursach gastronomicznych. Oferowane są tam zarówno ryby smażone i grillowane, jak i pieczone i te podane w tradycyjnej formie. Ryby rzecz jasna są świeże i pochodzą z lokalnego połowu. Restauracja w swoim menu ma bardzo szeroki wybór gatunków. Najczęściej serwowane ryby to: łosoś, dorsz, turbot i flądra, halibut, pstrąg, sandacz i makrela. Szczególnym powodzeniem cieszą się też śledzie. Podawane są tu m.in. z czosnkiem i ziołami, z rodzynkami i śliwką w sosie imbirowym, w śmietanie oraz po kaszubsku. W ofercie nie brak także dań, w których ryba poddana została różnym udoskonaleniom i zestawieniom. Jak choćby placki ziemniaczane z wędzonym łososiem, tatar i Carpaccio z łososia, kotlety z dorsza, zupy rybne lub jak wskazuje na to nazwa restauracji – wiele past rybnych.

 

Smażalnia ryb „CEZA”

Jest to kolejny lokal gastronomiczny, w którym większość serwowanych dań opiera się na rybach. Smażalnia znajduje się niedaleko portu rybackiego przy ulicy ks. Bernarda Sychty 60a. Na piętrach lokalu znajdują się też noclegi nad morzem, które zbierają dobre opinie.

 

Restauracja „Łóżko”

Restauracja ta jest klimatycznym miejscem o drewnianej zabudowie, w którym można w bardzo miło spędzić swój czas. W swym menu oferuje wiele wykwintnych dań i napojów. Można się w niej poczuć niemalże jak swoim własnym łóżku. Dzięki niej zwrot: „przynosić śniadanie do łóżka” nabiera nowego znaczenia. Położona jest przy ulicy ks. Bernarda Sychty 95.

 

Restauracja „Kapitalna”

Restauracja „Kapitalna” to lokal również położony przy ulicy ks. Bernarda Sychty z tym że pod numerem 66. „Kapitalna” to bardzo urokliwa restauracja o zabudowie z drewna pomalowanego na biały kolor. Daje to schludny i estetyczny efekt wizualny, a jak wiadomo, w miłej przestrzeni wszystko dobrze smakuje. Restauracja oferuje kuchnię polską i śródziemnomorską. Serwowana jest w niej także pizza z pieca opalanego drewnem. Na terenie restauracji znajduje się przestrzeń dla tańca, strefa zabaw dla dzieci oraz ogród.

 

Restauracja „Gryfon”

Położona przy ulicy Krótkiej 5 restauracja „Gryfon” to miejsce, w którym można skosztować bardzo wiele dań. Począwszy od posiłków rybnych, przez dania mięsne takie jak choćby, polędwiczka wieprzowa z serem gorgonzola lub pierogi, a skończywszy na zupie krem z pomidorów z pieczoną papryką oraz fetą i na świeżo pieczonym chlebie i bułkach. W jej ofercie znajdzie się coś dla tych starszych, ale także dla najmłodszych. Jest tu dużo przestrzeni, gdzie swobodnie zmieści się wielu, chcących dobrze zjeść gości.

 

Restauracja u „Bąbli”

To kolejne miejsce, które serwuje rybę w wielu oryginalnych i kunsztownych wydaniach i kombinacjach smakowych, jak choćby słynna na całą Jastarnię ryba po tajsku. Ponadto można tam zjeść pizzę, dania z makaronem oraz dania kuchni polskiej. Będąc na miejscu, warto zapytać o znakomite desery, które oficjalnie nie widnieją w menu. Restauracja u „Bąbli” znajduje się – tak jak większość restauracji w Jastarni – przy ulicy Sychty. Prowadzi ją dwóch braci, którzy w młodości nazywani byli bąblami – stąd nazwa.

 

Restauracja „Weranda-Ogrodnica”

Jest to duży obiekt gastronomiczny, położony przy ulicy Sychty 98. W swym menu oferują dania z dawnych już zapomnianych przepisów i także te wywodzące się z kuchni regionalnej. Wiele potraw można spróbować jedynie w danym dniu tygodnia lub o konkretnej porze roku, co świadczyć może, że tamtejsi kucharze bazują tylko na świeżych składnikach. Prawdziwym specjałem restauracji są kaszubskie frejszteki. Nie brak tam również smacznych deserów i alkoholi. W „Weranda-Ogrodnica” można zorganizować także wiele okolicznościowych imprez lub zamówić catering.

 

Restauracja „Siódmy kontynent”

W Polsce coraz więcej jest lokali gastronomicznych, które zaczynają stawiać na lokalną kuchnię, która od razu kojarzy się z danym miejscem. Menu w takich knajpach bazuje na regionalnej kuchni, która oparta jest o świeże i pozyskiwane na miejscu produkty. Dodatkowym dopełnieniem do lokalności danego miejsca jest też, to gdy jego wnętrze także odwołuje się do miejscowej kultury. Restauracja „Siódmy kontynent” jest lokalem, który łączy w sobie właśnie te dwa czynniki. Nowoczesność miesza się tu z tradycyjnością, a kaszubskość ze współczesnością. Serwowane są tu doskonałe obiady, złożone z ryb, mięs i warzyw.

 

„Rettungs budy”

Jest to lokal imprezowy, znajdujący się w ceglanym budynku zbudowanym w 1910 roku. Co ciekawe służył on dawniej jako hangar dla łodzi ratowniczych. Aktualnie pełni rolę restauracji, baru i klubu tanecznego zarazem. Rozpościera się z niego widok na piaszczyste wydmy i Morze Bałtyckie. „Rettungs budy” to szczególne miejsce na imprezowej mapie Jastarni. Przyciąga do siebie wielu, pragnących tańca i zabawy turystów. Dla chcących jedynie posiedzieć, na tyłach lokalu znajduje się taras ze stolikami. W porze dziennej miejsce to służy jako restauracja, a serwowane są w niej dania takie jak: pizza, makarony i sałatki.

Posiłek przygotowany przez jedną z restauracji w Jastarni

Fot. Posiłek przygotowany przez jedną z restauracji w Jastarni

 

Park linowy „ALFA” w Jastarni

Przy ulicy Kościuszki 2 przy wejściu na plażę nr 50 znajduje się nie lada atrakcja dla dzieci i dorosłych. Jest nią park linowy. Oferuje on możliwość aktywnego spędzenia czasu i sprawdzenia się w quasi ekstremalnych warunkach. Jest aż sześć rodzajów tras, z jakimi można się zmierzyć: biała, zielona, żółta, pomarańczowa, czerwona i niebieska. Każda ma inny stopień trudności i każda z nich stawia zupełnie inne przeszkody i wymaga innych zachowań.

Park linowy „ALFA” w Jastarni - atrakcja turystyczna

Fot. Park linowy „ALFA” w Jastarni

Na chętnych czekają m.in. zmagania z kładką z sieci, wchodzenie po drabinie, przejazd tyrolką, przechodzenie przez wąskie mosty, zjazd deską po linie i wiele innych przeszkód, których przekraczanie daje niesamowitą satysfakcję i frajdę.

 

Plaża dla psów

Spacery z psami po plaży, która jest miejscem wypoczynku dla wielu ludzi, mogą być dosyć problematyczne i przy wielu kąpieliskach są one zakazane. Można za taki proceder dostać nawet 500 złotych mandatu. Stąd coraz bardziej popularny wśród wielu władz samorządowych pomysł, aby wyodrębnić pewne obszary plaży, na których ludzie będą mogli spędzać czas wraz ze swoimi czteronożnymi przyjaciółmi. Taka plaża znajduje się w Jastarni przy wejściu nr 55. Rozciąga się ona na 500 metrach, co daje odpowiednią przestrzeń dla spacerowiczów i ich pupili.

Atrakcje - plaża dla psów w Jastarni

Fot. Atrakcje - plaża dla psów w Jastarni

 

Marsz śledzia

Marsz śledzia to przyciągająca wielu chętnych zorganizowana piesza wędrówka po Rybitwiej Mieliźnie w Zatoce Puckiej. Jest to odcinek wynoszący około 12 kilometrów i znajduje się pomiędzy Rewą a Kuźnicą. Odbywa się od 2002 roku, a jego pomysłodawcą jest Radosław Tyślewicz. Ideą marszu jest przywrócenie obszaru dla bezpiecznej turystyki i zapoznawanie uczestników z regułami bezpiecznej i aktywnej rekreacji na wodzie. Organizatorzy chcą zapoznać ludzi z przyrodniczym pięknem, jakie ciągnie się wzdłuż płycizny. Apelują oni o usunięcie znajdujących się na mieliźnie fragmentów poligonu wojskowego, pochodzącego z czasów II Wojny Światowej i PRL-u. Niestety wciąż znajdują się tam części wraków statków, niewypały bomb i zniszczone fragmenty sprzętu wojskowego. Cała mielizna dzieli się na kilka obszarów. Są nimi m.in.: mierzeja w Rewie (około 1 km długości), sztuczny przekop nazywany głębinką (700 – 1000 m długości), mielizna rybitwia (około 6 km długości), przegłębienie koło Kuźnicy nazywane Kuźnicką Jamą oraz płycizna koło Kuźnicy.

 

Loty na półwyspem

Kolejną atrakcją turystyczną, jaka czeka na nas w Jastarni, jest lot dwoma statkami powietrznymi nad Półwyspem Helskim. Można skorzystać z usług samolotu Cessna 172 lub z helikoptera Bell 407. Maksymalna wysokość, na jaką można się wzbić, wynosi od 300 do 400 metrów. Sam lot trwa około 15 minut, podczas których rozpościera się pod nami przepiękny widok na okalający przez błękitne morze półwysep.

Loty na półwyspem - Jastarnia atrakcje turystyczne

Fot. Loty turystyczne na półwyspem z Jastarni

Gdyby jednak ktoś, podczas lotu wolał bardziej bezpośredni kontakt z nadmorskim powietrzem, może on skorzystać ze skoku ze spadochronem. Przeznaczony jest także dla tych mniej doświadczonych miłośników wrażeń. Podczas spadania można osiągnąć prędkość ponad 200km/h. Wszystko odbywa się pod czujnym okiem instruktora. Przebieg całego wydarzenia jest rejestrowany przez kamerę.

 

Spacery historyczne

Organizowane wycieczki z przewodnikiem to kolejna możliwość spędzenia wolnego czasu w Jastarni. Znający każdą ścieżkę i opowiadający wiele ciekawostek przewodnik Ryszard Struck oprowadza turystów po najważniejszych miejscach w mieście. Jest on autorem wielu publikacji poświęconych Mierzei Helskiej („Półwysep Helski, „Legendy rybackie”, „Gmina Jastarnia”), a także pełni on funkcję prezesa Stowarzyszenia Przyjaciół Jastarni, które patronuje spacerom. Jest to doskonała forma na szybkie poznanie miejsc i historii tego nadmorskiego kurortu. Każdy spacer historyczny trwają około 2 godziny. Można w ich trakcie zaopatrzyć się w książkę, poświęconą historii Jastarni.

 

Granica w lesie

Tereny Półwyspu Helskiego wchodziły w skład obszarów Korony Królestwa Polskiego do 1526 roku. Wtedy to ówczesny król Zygmunt przekazał miastu Gdańsk osadę Hel wraz z połową mierzei w zamian za otrzymanie Elbląga. Wobec nowych podziałów terytorialnych należało wyznaczyć konkretną granicę. Utworzono ją przy jednej z zatok w rejonie środka półwyspu. Stąd też wyniknął podział osady na Jastarnię Pucką, przyłączoną do Prus w 1772 roku podczas pierwszego rozbioru Polski i Jastarnię Gdańską, przyłączoną do nich w wyniku drugiego rozbioru w 1793 roku. Przez dwadzieścia jeden lat granicę między obiema Jastarniami wyznaczał rów i parkan. Dopiero po I Wojnie Światowej cały Półwysep Helski wszedł w skład polskiego terytorium. Granica funkcjonowała zatem przez ponad 260 lat, a urbanistyczny podział na dwie osobne miejscowości trwał przez ponad 400 lat do czasu utworzenia II Rzeczpospolitej Polskiej. Niedaleko wsi Bór wybudowano wówczas stację kolejową i port. Obie te inicjatywy budowlane sprawiły, że zasypana została dawna granica. Aktualnie historyczny rów graniczny już nie istnieje, a dawne terytorium Gdańska wyznaczone jest przez krzyż znajdujący się przy ulicy ks. Bernarda Sychty 112.

 

Bunkry w Jastarni

Jastarnia była ważnym ośrodkiem oporu przeciwko atakom hitlerowskich Niemiec podczas II Wojny Światowej. Jak wiadomo z historii, polskie pomorze, a konkretnie Półwysep Helski, narażony był na liczne ataki artyleryjskie już w pierwszych dniach wojny. Wojsko Polskie zaciekle broniło tych terenów, mając świadomość, jak ważne strategicznie są to obszary. Ufortyfikowane zostało tu wiele bunkrów, które umożliwiały schronienie, punkt obserwacyjny i miejsce ataku dla wojsk. W skład Ośrodka Oporu Jastarni wchodziły cztery żelbetonowe ciężkie schrony bojowe, które dziś są dużą atrakcją turystyczną. Ich nazwy to: Sokół, Sabała, Saragossa i Sęp. W 2005 roku w ramach krzewienia pamięci o żołnierzach broniących tych terenów pasmo tych budowli nazwano Skansenem Fortyfikacji II Rzeczypospolitej im. Kontradmirała Włodzimierza Steyera. Teren ten rzecz jasna jest przeznaczony do zwiedzania i przez większość roku odwiedza go wielu turystów zafascynowanych historią II Wojny Światowej.

Fot. Bunkry - Atrakcje turystyczne w Jastarni

Fot. Bunkry - Atrakcje turystyczne w Jastarni

 

Ciężki schron bojowy „Sęp”

Pokryty wyjątkowo grubą warstwą żelbetonu schron, stanowi pozostałość po dawnych fortyfikacjach, powstałych w ramach działania Ośrodka Oporu Jastarni. Znajduje się on na plaży, co sprawiało, że podczas operacji wojennych był dość widoczny dla jednostek wroga. Stąd właśnie jego nieprzeciętna grubość ścian zewnętrznych. Wynoszą one bowiem 125-330 centymetrów. Przeznaczony był dla strzelców z broni maszynowej. Jego celem militarnym była blok odcinka trasy dla szybkiego ataku pojazdów opancerzonych. Drugim jego zadaniem było wykonywanie ostrzału flankującego na morze.

 

Ścieżka przyrodnicza Torfowe Kłyle w Jastarni

Jest to zorganizowana piesza wycieczka widokowa, wzdłuż której znajdują się trzy najważniejsze jej punkty: wieża widokowa, brzeg Zatoki Puckiej oraz las dębowy. Długość trasy wynosi około 1,9 km. Znajdująca się na niej roślinność jest bardzo zróżnicowana. Spostrzec można zarówno szuwary trzcinowe, jak i drzewostan brzozowo-dębowy z olszą, jarzębiną, osiką i wierzbą. Ścieżka jest położona pośród równinnego, bagiennego i niezbyt zalesionego krajobrazu. Jej nazwa wywodzi się z języka kaszubskiego, a oznaczać ma po prostu doły torfowe zalane wodą. Torfowe Kłyle są doskonałym ekosystemem dla wielu gatunków ptaków. W okresie wiosenno-letnim mają one tu swe liczne skupiska. Odcinek do wieży widokowej można pokonać rowerem, gdyż podłoże tam jest odpowiednio utwardzone. Reszta trasy przeznaczona jest dla pieszych. Jej koniec ma miejsce przy wylocie ulicy Polnej.

 

Kasztanowiec biały w Jastarni

Jest to prawdziwy pomnik przyrody, a zobaczyć go można między ulicą Południową a ulicą św. Rozalii przy skwerze. Drzewo z gatunku kasztanowca zwyczajnego zostało zasadzone w 1897 roku przez Walentego Strucka. W 1982 roku wpisano je do oficjalnego rejestru pomników przyrody.

Jastarnia atrakcje turystyczne Kasztanowiec

Fot. Kasztanowiec biały- atrakcja turystyczna w Jastarni

Chcesz otrzymywać najlepsze oferty noclegowe?
Zapisz się do naszego newslettera!